Każdego roku pod datą 6 grudnia w kalendarzu liturgicznym obchodzone jest wspomnienie dowolne Świętego Mikołaja, biskupa Miry.
Po świętym Mikołaju pozostała do naszych czasów pamięć, że czynił dobro bez rozgłosu, chcąc bezinteresownie pomagać innym, nie oczekując nic w zamian. Wiara w świętego Mikołaja to zatem wiara w to, że dobroć i miłość na stałe goszczą w ludzkich sercach.
Aby uczcić postać Św. Mikołaja, co roku w dzień jego wspomnienia, obchodzi się tradycyjnie „mikołajki”, czyli dzień, w którym każdy może uczynić drobny gest dobroci i życzliwości wobec innych. Tego też dnia św. Mikołaj gości w wielu miejscach, aby obdarzyć miłością spotkanych ludzi. Św. Mikołaj przybył również do naszej parafii.
Wczesnym rankiem, bezpośrednio po Mszy świętej w naszym kościele, odwiedził wszystkie dzieci, które gorliwie uczestniczą w tegorocznych roratach, poznając historię Zbawienia opowiadaną przez Świętego Dziadka Joachima - dziadka Pana Jezusa.
W godzinach popołudniowych Święty Mikołaj przybył do tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy i życzliwości od innych osób, czyli bezdomnych i samotnych. Słysząc o pięknej inicjatywie znanej „Boski Prysznic”, Święty Mikołaj z wielką radością odwiedził tych, którzy w ramach wtorkowego popołudnia, korzystają pomocy charytatywnej w naszej parafii.
Wieczorem odbyły się „mikołajki” Wspólnoty Młodzieżowej i Akademickiej „Lux Cordis”. Wielkim pragnieniem Świętego Mikołaja było odwiedzenie młodzieży. I tak też się stało, dzięki SOM - Służbie Ochrony Mikołaja, która perfekcyjnie przygotowała spotkanie młodzieży ze Św. Mikołajem poprzez różnego rodzaju konkursy, gry i zabawy.
Odchodząc na zasłużony odpoczynek po całym dniu pracy, Święty Mikołaj odwiedził również Wspólnotę Jezusowej Łodzi, która z wielką radością przyjęła niespodziewanego gościa w swoim gronie.
Niech osoba Świętego Mikołaja, biskupa Miry, wstawia się za nami u Pana Boga, abyśmy potrafili czynić dobro i okazywać życzliwość nie tylko 6 grudnia, czy też przy okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia, ale przez całe nasze życie.