25 września 2021

Niezwykłe przygody kapitana Johna

Książka promująca dobro

Historia powstania mojej książki „Niezwykłe przygody kapitana Johna” rozpoczęła się dość dawno temu. Widząc, że starszego syna interesuje tematyka piratów, poszukiwania skarbów, tworzyłam i opowiadałam mu różne przygody. Zawarłam w nich wątek dzielenia się z innymi i pomocy potrzebującym. Po niedługim czasie zaczęłam je spisywać, potem opowiadać również młodszemu synowi. Tak powstawały kolejne rozdziały. Wtedy pojawiło się marzenie, aby wydać całość jako piękną książkę dla dzieci.

Potrzebowałam ilustracji. Na tym etapie, nie mając żadnego doświadczenia, modliłam się zarówno o pomoc w wydaniu książki, jak i o osobę, która zilustruje opowiadania. Pana Jerzego Tyszko, niezwykle utalentowanego człowieka - rysownika, poznałam dzięki mojemu tacie chrzestnemu. Od początku spodobały mi się jego prace, wykonywane techniką pióro - tusz, bogate w szczegóły i oddające pasję, zainteresowanie pana Jerzego tematyką żeglarską, morską. A on polubił postacie moich opowiadań. Zilustrował przygody kapitana Johna i jego dzielnej załogi, poszukiwania skarbów. Jak sam wspomina - świetnie się przy tym bawił i sprawiało mu to radość.

Kolejnym etapem była moja współpraca z korektorką. Pan Bóg wysłuchał mojej prośby o taką osobę i otrzymałam fachową pomoc.

Następnie przyszedł czas, kiedy moja cierpliwość została bardzo wystawiona na próbę. Przez kilka długich lat czekałam z przygotowanym materiałem, szukając ścieżki wydania książki. Zawierzyłam to Bogu. Mąż, rodzina i przyjaciele wspierali mnie, zachęcając do realizacji marzenia, które pozostawało na etapie pytania: co dalej?

Pan Bóg stawia nam właściwych ludzi na drodze i we właściwym czasie. Dla mnie oznaczało to rozmowę z ks Grzegorzem - naszym proboszczem. Wysłuchał mojej historii i skierował do Państwa Teresy i Andrzeja Sowińskich, naszych parafian, profesjonalistów w zakresie wydawania książek. U nich otrzymałam fachową pomoc w postaci projektu okładki książki oraz składu, łamania, opracowania tekstu, ilustracji, doboru czcionki, kolorów, słowem - przygotowania do druku. Spotkałam się z ogromną życzliwością, radą, pomocą i doświadczeniem tych osób, które wydały już niejedną książkę.

Kolejnym etapem była współpraca z wydawcą - Bartoszem Kanką z Braterskiej w Gdańsku - Oliwie. To on zatroszczył się o wydanie i wydruk książki, jej elegancki wygląd, solidną, twardą okładkę. Znowu pomogła mi osoba bardzo kompetentna i życzliwa.

Trzymając w ręku wydaną w sierpniu tego roku książkę, myślałam ze wzruszeniem o Tych, którzy przyczynili się do jej wydania, ale także o Tych, którzy wpłynęli na kształtowanie moich talentów od dzieciństwa - o Rodzicach, nauczycielach, kapłanach.

Pan Bóg stworzył nas na Swoje podobieństwo, mamy w sobie Jego piękno, Jego siłę. Realizujmy marzenia i pasje, powierzając Mu swoją drogę.

Ania Kobiela

 

ks. Proboszcz

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
231 0.074769973754883