Za oknem jeszcze co prawda niezbyt zimowo, ale my czujemy już przedświąteczny klimat. Oczywiście w tym czasie nie może zabraknąć wspólnego wycinania i dekorowania pierniczków przy herbacie i długich rozmowach. Ostatnią sobotę spędziliśmy podtrzymując w gronie Lux Cordis, wieloletnią tradycję wspólnej zabawy lukrem i posypkami. Jesteśmy niesamowicie wdzięczni, że (chociaż w trochę innej formie niż to było w poprzednich latach) mogliśmy spędzić ten czas wspólnie.????