W dniach 22- 24 listopada Duszpasterstwo Akademickie "Lux Cordis" miało okazję spędzić czas w Opactwie Benedyktynek w Żarnowcu. W piątek wszyscy wyruszyliśmy spod kościoła samochodami prosto do Żarnowca. Zaraz po przyjeździe w klasztorze czekała na nas przepyszna kolacja, po której wyruszyliśmy na wieczorny spacer nad jezioro żarnowieckie. Chociaż było już bardzo ciemno i niewiele widzieliśmy, to mieliśmy okazje do wspólnej integracji. Sobotę rozpoczeliśmy Mszą Świętą o godz. 7.15, po której usiedliśmy wspólnie do śniadania, by nabrać sił na dzień pełen prac w klasztorze. Zaraz po wyznaczeniu obowiązków przez siostry - zabraliśmy się do roboty; chłopacy grabili liście oraz sprzątali w kaplicy, a dziewczyny myły podłogi i robiły ciesteczka oraz pierniczki z ponad 20 kg ciasta! (dały radę). Tego dnia pogoda była naprawdę piękna, dlatego po obiedzie w ramach regeneracji po kilku godzinnych pracach wyjechaliśmy na spacer do Dębek nad morze. Po powrocie mieliśmy możliwość uczestniczyć w uroczystych nieszporach prowadzonych przez siostry w kaplicy klasztornej - niesamowite doświadczenie!
Wieczorem po kolacji spotkaliśmy się z siostrami by porozmawiać, poznać historię zgormadzenia oraz zadać indywidualne pytania, które się zrodziły podczas wyjazdu. Po spotkaniu udaliśmy się do swoich pokoji na zasłużony odpoczynek. Do końca dnia graliśmy w różne gry planszowe, rozmawialiśmy i zacieśnialiśmy wspólnotowe więzi. W niedzielę zaraz po Mszy św. o godz. 8.15 usiedliśmy wspólnie do sniadania, a później mieliśmy czas by spakować swoje rzeczy i zapakować się do samochodów. Około godz. 10.00 opóściliśmy klasztor sióstr Benedyktynek, nie zapominając o wpisaniu się do księgi pamiątkowej oraz o wspólnym zdjęciu.
W drodze do Gdańska tradycyjnie zatrzymaliśmy się w Piaśnicy, by zwieńczyć nasz wyjazd wspólnie odmawiając różaniec za naszą wspólnotę oraz tych którzy oddali tam życie za Ojczyznę w czasie drugiej wojny światowej.
Czas spędzany u sióstr w Żarnowcu jest naszą tradycją. Jest to okazja, by poprzez pracę oraz modlitwę z siostrami poznać się lepiej oraz naładować baterie przed wyzwaniami następnego tygodnia. Był to z pewnością bardzo owocny czas dla całej naszej wspólnoty! Chwała Panu!