Uwieńczeniem całorocznej pracy naszego chóru parafialnego była czerwcowa pielgrzymka jego członków i przyjaciół, pod wodzą opiekuna chóru – ks. proboszcza Grzegorza Stolczyka, do Kodnia, w którym stacjonowano, a który był bazą wypadową do okolicznych interesujących miejsc.
Zanim jednak dotarto do Kodnia, zatrzymano się w Gietrzwałdzie, by tam się pokłonić Matce Bożej Gietrzwałdzkiej i prosić o potrzebne łaski.
Kodeń to wspaniałe i przedziwne miejsce, związane ze sprowadzonym z Watykanu przez Mikołaja Sapiehę obrazem Matki Boskiej Kodeńskiej. Kto jest zainteresowany tą historią, to polecamy przeczytanie książki Z. Kossak – Szczuckiej pt. „Błogosławiona wina”.
Pielgrzymi z Gdańska uczestniczyli codziennie we Mszy Św. w Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej Królowej Podlasia, oddawali się Jej w opiekę, a chórzyści uświetniali Eucharystię śpiewem liturgicznym.
W trakcie pobytu na ziemi podlaskiej zwiedzono Grabarkę, najważniejsze miejsce kultu religijnego dla wyznawców prawosławia w Polsce. Trzeba przyznać, że pozostawione przez setki lat krzyże na Świętej Górze robią wrażenie. To tu ludzie przychodzą z modlitwą i prośbą o pomoc, zostawiają swoje krzyże, pod którymi kryją się ich osobiste smutki, troski i radości. Przychodzą, by znaleźć ukojenie, pociechę i wzmocnienie.
W Drohiczynie chórzyści zwiedzili Katedrę Trójcy Przenajświętszej, kościół franciszkański Wniebowzięcia NMP i Muzeum Diecezjalne, w którym znajdują się unikatowe eksponaty, takie jak: największa w Europie kolekcja ornatów, wykonana z pasów kontuszowych, misternie ręcznie haftowane ornaty, średniowieczne manuskrypty, monstrancje (m.in. jedyna istniejąca monstrancja ze stalagu, wykonana przez więźniów), kielichy, a wśród nich kielich z „duszą”, pamiątki z wizyty św. Jana Pawła II w 1999 r. i wiele innych.
Z Drohiczyna, pięknie położonego nad Bugiem, udano się do Sanktuarium Maryjnego w Leśnej Podlaskiej, w którym pod opieką OO. Paulinów upodobała sobie miejsce Opiekunka Podlasia – Leśniańska Królowa – Matka Boża Jedności i Wiary. Płaskorzeźba, umieszczona w głównym ołtarzu, wykonana jest w polnym kamieniu. Jaśniejący blaskiem wizerunek został znaleziony przez dwóch chłopców na gałęzi dzikiej gruszy w drugiej połowie XVII w. Od tamtej pory rozwijał się kult Maryi i trwa do dziś.
Natomiast w Pratulinie znajduje się Sanktuarium Błogosławionych Męczenników Podlaskich, w którym pielgrzymi mogli wysłuchać wstrząsającej historii o zamordowaniu 13 unitów, którzy zginęli w obronie wiary i jedności Kościoła w 1874 r,, a zostali beatyfikowani przez papieża Jana Pawła II w 1996 r. w Rzymie.
Miłym akcentem w pielgrzymowaniu było spotkanie ze Zgromadzeniem Sióstr Rodziny Betańskiej w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą, gdzie stacjonuje siostra Lidia, która posługiwała w naszym przymorskim kościele. Pielgrzymi z Gdańska zatrzymali się też na modlitwie w kościele farnym św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja, ufundowanym przez króla Kazimierza Wielkiego ok. 1325 r. Oczywiście nie zabrakło spacerów po kazimierskim rynku i przyległych uliczkach oraz po nadwiślańskim bulwarze.
Ostatnim miejscem, które zwiedzono był Monaster św. Onufrego w Jabłecznej. To bardzo ciekawe miejsce. Przekazy ludowe głoszą, że inspiracją do założenia monasteru było cudowne pojawienie się ikony św. Onufrego, która przypłynęła rzeką Bug.
Pielgrzymka po Ziemi Podlaskiej była dla jej uczestników niezwykłym przeżyciem, pełnym modlitwy, śpiewu i radości z przebywania ze sobą. Wracając, dziękowali z wdzięcznością Matce Bożej za opiekę podczas wyprawy, piękną pogodę i bezpieczny przejazd.
Kronikarz chóru i współorganizator wyjazdu: Sylwia Stankiewicz