28 lipca 2016

Wdzięczność, której nie sposób wyrazić słowami…

Po ochłonięciu i powrocie do codziennych spraw, po poniedziałkowym wyjeździe naszych Gości z Martyniki, Włoch i Francji nadszedł czas na podsumowanie i przypomnienie, dzięki komu to wszystko mogło się tak pięknie odbyć. Pierwsze i najważniejsze podziękowania kierujemy do rodzin, które przygarnęły pielgrzymów pod swój dach, otworzyły drzwi swoich domów czasem pomimo braku znajomości języka obcego. Mowa także o rodzinach, które wyraziły chęć przyjęcia pielgrzymów, jednak ze względu na pomniejszoną liczbę naszych gości nie udało się skierować nikogo do ich domów. Z całego serca dziękujemy wspaniałym wolontariuszom, bez których te dni nie byłyby tak dobrze zorganizowane i zapełnione różnymi działaniami na rzecz szeroko pojętej integracji. Należy w tym miejscu przede wszystkim wymienić uczestników sekcji logistycznej i informacyjnej, którzy zadbali o przydzielenie noclegów oraz promocję tego wydarzenia; sekcji liturgicznej, która nasze modlitewne spotkania ubogacała swoją posługą; sekcji modlitewnej, która otaczała nas modlitwą i do niej zachęcała przez cały rok przygotowań; sekcji muzycznej, która dzieliła się ze wszystkimi swoimi talentami muzycznymi oraz sekcji FUN, która pięknie zorganizowała nasz czas podczas czwartkowego i piątkowego wieczoru oraz niedzielnego festynu. Dziękujemy tym wszystkim, którzy sprzątali salki, dekorowali kościół, odwiedzali rodziny lub mieli jakikolwiek wkład w to dzieło. Jesteście wielcy, wszyscy, którzy choćby jeden wieczór czy przed- czy popołudnie spędziliście na parafii! Dzięki wolontariuszom nasi młodzi pielgrzymi czuli się w naszej parafii jak w domu - sami nam to powiedzieli :) Nasze podziękowania kierujemy także w stronę: Dyrekcji i pracowników Ogólnokształcących Szkół Sportowych za możliwość korzystania z boiska, masarni Majer za wędliny i piekarni Mielnik za pieczywo. Dziękujemy także Pani Eli Kance za zorganizowanie prowiantu dla naszych pielgrzymów, siostrze Lidii za piękny wystrój kościoła i zaangażowanie, wszystkim, którzy upiekli ciasta w tych ostatnich dniach zwłaszcza Pani Kopańskiej, która codziennie przygotowywała coś do jedzenia... Jesteśmy wdzięczni wszystkim ofiarodawcom - także z innych parafii naszego dekanatu, chorym i seniorom, którzy wspierali nasze długie przygotowania nie tylko cierpieniem, ale i nierzadko finansowo. Nasze wydarzenie jeszcze bardziej pokazało, że jesteśmy jedną wielką wspólnotą i jesteśmy sobie nawzajem potrzebni, aby dokonywać wielkich dzieł.

Amen!

Sztabowcy PRZYMORZE W KRAKOWIE

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
231 0.072213888168335